Filtruj
    2 produkty

    Prysznic ogrodowy może być dwiema rzeczami. Plastikową tyczką z marketu, która po jednym sezonie robi się krucha i szara — albo elementem architektury ogrodu: słupem z fińskiego termodrewna, ciepłym w dotyku nawet w chłodny poranek, z deszczownicą, pod którą naprawdę chce się stanąć. W SAUNADO projektujemy tylko tę drugą kategorię. Nasze prysznice zewnętrzne powstają w Unii Europejskiej według fińskiego wzornictwa, ze skandynawskiego drewna, i są pomyślane tak, by pracować przy saunie, przy basenie i po prostu w ogrodzie — przez cały rok, nie tylko w lipcu.

    Prysznic zewnętrzny, który jest architekturą, a nie gadżetem

    Dobry prysznic do ogrodu poznaje się po tym, jak się starzeje. Termodrewno — poddane obróbce wysoką temperaturą, bez chemii — ma zamknięte pory, więc nie nasiąka wodą, nie paczy się i nie sinieje. Z czasem nabiera szlachetnej, głębokiej barwy, zamiast wyglądać na zmęczone. Solidny słup stoi pewnie w wietrzny dzień, armatura znosi codzienne polewanie, a cała konstrukcja wygląda dobrze obok sauny ogrodowej czy nowoczesnej elewacji. To różnica między czymś, co kupuje się na sezon, a czymś, co zostaje na lata — i czuć ją za każdym razem, gdy odkręcasz wodę.

    Trzy miejsca, w których prysznic ogrodowy pracuje najciężej

    Przy saunie — schłodzenie po seansie

    Wyjście z rozgrzanej kabiny prosto pod strumień chłodnej wody to moment, dla którego wiele osób w ogóle się saunuje: skóra paruje, oddech się wyrównuje, ciało budzi się na nowo. Radosław „Radek” Sieraj — saunamistrz, Mistrz Polski w saunowaniu (The Battle of Gladiators, Aufguss-WCF 2026) i ambasador SAUNADO — podkreśla, że schłodzenie jest równoprawną częścią rytuału, nie dodatkiem do niego. Prysznic zewnętrzny tuż przy kabinie skraca drogę z gorąca do zimna do kilku kroków; jeśli lubisz pójść dalej, naturalnym kolejnym etapem są balie i kąpiele chłodne.

    Przy basenie i jacuzzi

    Prysznic przy basenie to nie tylko wygoda, ale i czystsza woda — spłukanie kremu z filtrem czy trawy przed wejściem realnie odciąża filtrację. Ustawiony obok jacuzzi lub wanny ogrodowej domyka strefę kąpielową w spójną całość, także wizualnie.

    Po pracy i zabawie w ogrodzie

    Latem prysznic ogrodowy zarabia na siebie codziennie: po koszeniu trawnika, po grządkach, po dzieciakach wracających z piaskownicy. Szybkie spłukanie na zewnątrz zamiast wędrówki przez dom w mokrych klapkach — i łazienka zostaje czysta.

    Dwa modele, jeden standard wykonania

    Oba modele dostarczamy kurierem Raben na terenie Polski — dostawa to 200 zł, doliczane przy kasie. Realizacja trwa 4–6 tygodni, montaż możemy wziąć na siebie jako usługę, a zakup rozłożysz na raty przez Klarnę lub Przelewy24. Udzielamy 2 lat gwarancji. Jeśli prysznic ma być częścią większego rytuału, zajrzyj do naszego przewodnika o saunowaniu i rytuałach — zimna woda gra w nim główną rolę.

    Prysznic ogrodowy — najczęstsze pytania

    Jak podłączyć prysznic ogrodowy do wody?

    Najprościej — do zwykłego ogrodowego węża ze złączką: rozwiązanie na start, gotowe w kwadrans. Docelowo warto poprowadzić stałe przyłącze wodne z odwodnieniem (do studni chłonnej, drenażu lub kanalizacji), co zrobi każdy hydraulik. Nasza ekipa montażowa może wykonać podłączenie w ramach usługi montażu.

    Czy prysznic zewnętrzny może zostać w ogrodzie na zimę?

    Tak — termodrewno i solidna konstrukcja są przewidziane na całoroczne warunki. Przed mrozami trzeba jedynie odciąć dopływ i spuścić wodę z instalacji, żeby zamarzająca woda nie uszkodziła armatury. Sam prysznic zimuje na zewnątrz; miłośnicy morsowania korzystają z niego również w grudniu.

    Czy w prysznicu ogrodowym może płynąć ciepła woda?

    Tak. Wystarczy doprowadzić do prysznica przyłącze ciepłej i zimnej wody z domowej instalacji, tak jak do zwykłej baterii. Ciepła woda przydaje się szczególnie przy saunie i basenie, gdy sezon trwa od wiosny do jesieni, a nie tylko w upały.

    Czy drewno nie ucierpi od ciągłego kontaktu z wodą?

    Termodrewno powstaje właśnie po to. Obróbka termiczna zamyka strukturę drewna, więc nie chłonie ono wilgoci jak surowy świerk — nie pęcznieje, nie gnije i nie wymaga corocznego lakierowania. Wystarczy raz na jakiś czas przetrzeć je olejem, by zachowało głębię koloru.